Dropshipping z Chin – cło i VAT

Tajemnicze dla niektórych słowo dropshipping, dla innych jest sposobem na prowadzenie lukratywnej działalności. Przy dropshippingu nie trzeba inwestować znaczących środków finansowych w zatowarowanie, ponieważ większość towaru znajduje się niemalże u źródła. Przedsiębiorca jest pośrednikiem między klientem a dostawcą, np. w Chinach. Jak w przypadku takiej działalności działa uregulowanie należności celno-skarbowych? Innymi słowy, kto pokrywa przy działalności opartej o dropshipping z Chin cło i VAT?

Dropshipping z Chin cło i VAT

Dropshipping z Chin – cło i VAT

W poprzednim artykule wyjaśniliśmy, czym się charakteryzuje dropshipping z Chin. Jest to ryzykowna forma sprzedaży, która jest w stanie nadszarpnąć wizerunek firmy oraz narazić na znaczne straty finansowe. Istnieją przypadki, kiedy klienci muszą czekać trzy miesiące na zamówioną przesyłkę lub w ogóle ona do nich nie dociera. Tacy klienci, nie będąc zadowoleni z obsługi, oceniają sprzedawcę negatywnie. Zła prasa tylko odstręcza potencjalnych klientów.

W skrócie, w dropshippingu sprzedawca zamawia produkt dla klienta bezpośrednio u chińskiego dystrybutora. Dzięki temu, sprzedawca nie musi opłacać na przykład wynajmu powierzchni magazynowej. Jest jednak pewien haczyk, o którym konsumenci zazwyczaj nie są uświadomieni. Jest nim obowiązek opłaty należności celno-skarbowych, jak cło oraz VAT.

Kto ma obowiązek opłaty cło i VAT-u?

Prawo jasno wskazuje, że produkty będące przedmiotem sprzedaży zza granicy celnej, powinny być opodatkowane stawką VAT z tytułu importu. Podatek VAT uiszczany z tego tytułu nie jest tożsamy z podatkiem VAT, który uiszczany jest z tytułu sprzedaży na terenie kraju. Klient powinien zostać powiadomiony o takiej cenie, która zawiera wszelkie wymagane opłaty.

Jako, że pośrednik de facto nie jest właścicielem towaru, a pośrednictwo ma miejsce w kraju trzecim (Chinach), nie płaci się podatku VAT z tytułu sprzedaży, lecz importu jak najbardziej.

Według przepisów, przesyłki o wartości do 150 euro są zwolnione z opłat celnych, lecz nie podatku VAT. Zwolnione od VAT są przesyłki o wartości do 45 euro, lecz tylko wysyłane od jednej osoby fizycznej do drugiej. Dostawcy z Chin korzystają najczęściej z ostatniej opcji, lecz nie jest to zalecana praktyka.

Chińscy dystrybutorzy stosują w praktyce metodę na „gift”, tj. oznaczają towar jako prezent, od którego nie płaci się podatku VAT. Urzędnicy celni jednak przechwytują takie paczki i uznając taką praktykę za przekręt, nadają do adresata wezwanie do zapłaty należności VAT, a niekiedy cła oraz przedstawienia dokumentów. Jeśli ostateczny konsument nie odpowie na wezwanie, przesyłka wróci do nadawcy. W takiej sytuacji, zeźleni klienci mogą zgłosić sprzedawcę do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów lub Rzecznika Konsumentów.

Przy wprowadzaniu do obiegu produktów należy uiścić podatek VAT, cło oraz okazać niezbędne dokumenty. Przy dropshippingu, to konsument jest importerem i to on zostaje obciążony dodatkowymi opłatami.

Mówiąc wprost, najczęściej w formie „sprzedaży” dropshipping, to kupujący uiszcza należności celno-podatkowe we własnym zakresie. Na pośredniku nie ciąży żaden obowiązek dokonania zgłoszenia celnego ani dług celny. W niektórych przypadkach nabywcy po negocjacjach z pośrednikami mogą otrzymać zwrot uiszczonych dodatkowych opłat, lecz pośrednicy nie są do tego zobligowani.

Szkolenie: Import z Chin

Jak obliczyć cło oraz VAT zamawiając z Chin?

Obliczanie cła oraz podatku VAT dla przesyłki z Chin jest analogiczne jak przy paczkach z każdego kraju trzeciego.

Należność celną wylicza na podstawie sumy transportu towaru poza Unią Europejską oraz wartości celnej. Inaczej mówiąc, stawkę celną dla zamówionego produktu mnoży się przez sumę wartości zamówienia oraz kosztów przesyłki. Stawki celne sprawdzisz w między innymi w polskim systemie taryfowym ISZTAR.

VAT za to oblicza się mnożąc jego wysokość 23% przez sumę wartości celnej, należności celnych oraz transportu, zarówno po oraz poza UE. Uzyskana wartość to właśnie należności skarbowe. Należności celno-skarbowe to zsumowana należność celna oraz skarbowa.

Każdy, kto zamawia towar z Chin, może posłużyć się naszym intuicyjnym darmowym kalkulatorem opłat celno-skarbowych.

Jak już zaznaczyliśmy wcześniej, działalność oparta na dropshippingu może doprowadzić do strat finansowych oraz wizerunkowych. Zamiast „uprawiania” dropshippingu, warto zainwestować więcej i stać się pełnoprawnym importerem towarów z Chin.

Będąc konsumentem, nie musisz korzystać z usług pośrednika, dodatkowo narzucającego swoją prowizję. Bardziej opłaca się zamawiać bezpośrednio z Chin, np. poprzez portal AliExpress. Należy mieć jednak na uwadze, że przesyłki z AliExpress również nie mogą być całkowite wolne od cła oraz podatku VAT.

ShipHub