Jak sprawdzić czy chińska firma istnieje?

Baza Wiedzy >> Jak sprawdzić czy chińska firma istnieje?

Prowadzisz lub planujesz import z Chin, ale nie wiesz, czy Twój chiński partner biznesowy ma prawnie zarejestrowaną firmę? To częsty problem przy robieniu biznesu z Chińczykami, zwłaszcza poprzez platformy zakupowe online. Pytanie wydaje się kuriozalne, a jednak wciąż zbyt mało osób je sobie zadaje. Z pewnością można by uniknąć wielu oszustw, gdyby importer miał dostęp do tej pozornie trywialnej informacji. Jak sprawdzić czy chińska firma istnieje?
Jak sprawdzić czy chińska firma istnieje?

Spis treści

Dlaczego trzeba zweryfikować czy firma dostawcy jest zarejestrowana?

Często przedsiębiorcy pytają o referencje firmy, certyfikaty czy sprawozdania finansowe. Są to kwestie istotne przy imporcie, jednak zanim do nich przejdziemy warto uprzednio upewnić się, że mamy do czynienia z prawnie zarejestrowaną firmą. Importerzy często zakładają, że jeżeli firma posiada oficjalną stronę internetową lub konto w serwisie B2B, to na pewno istnieje i prowadzi działalność gospodarczą. Takie myślenie jest jednak złudne i może przysporzyć nam problemów.

Niestety często zdarza się, że oszuści podają wymyślone nazwy dla uwiarygodniania swoich działań i takim prostym chwytem nabierają importerów. Widząc, że na stronie internetowej czy w podpisie mailowym widnieje nazwa z dopiskiem „Co., Ltd.” błędnie zakładamy, że taka chińska firma musi być prawnie zarejestrowana. Takie założenie, bez dokonania weryfikacji, może sporo kosztować naszą firmę. Jeśli przelejemy pieniądze nieuczciwemu partnerowi, który nie zrealizuje zamówienia, niestety nie można wiele zdziałać w celu ich odzyskania.

Firma była zarejestrowana, ale rejestracja wygasła

Kolejnym częstym przypadkiem jest wygasła licencja biznesowa. Czasem okazuje się, że firma posiadała w przeszłości licencję na działalność, ale nie została ona przedłużona. Bywa też tak, że oszuści posługują się licencją innej firmy, która nie ma już rejestracji. Warto sprawdzić nie tylko czy firma ma licencję, ale także czy jest ona ważna. Jeśli nie, to powinniśmy zrezygnować ze współpracy z takim dostawcą.

Co można zrobić samemu, aby sprawdzić czy firma istnieje?

Przede wszystkim poprośmy naszego partnera biznesowego o kopię jego licencji biznesowej. Mając ten dokument, sprawdźmy, czy jest ważny, czy faktycznie wystawiono go na firmę, z którą chcemy nawiązać współpracę. Pamiętajmy, że przesyłanie licencji innych firm jest na porządku dziennym, dlatego weryfikacja zgodności danych jest niezmiernie ważna. Warto też upewnić się, że dokument nie został sfabrykowany w programie graficznym (np. Photoshop). Istotne jest, żeby skan dokumentu był wyraźny i w kolorze. Ryzyko, że został on podrobiony jest wtedy mniejsze.

Każda prawnie zarejestrowana chińska firma posiada taką licencję, więc nie dajmy się zbyć wymówkami. Dostawcy mogą próbować nam wmówić, że licencja się zgubiła lub leży w szufladzie zamknięta na klucz, który ma osoba będąca akurat na urlopie. Jeśli potencjalny partner biznesowy nie będzie chciał wysłać nam licencji, powinno nam się zapalić czerwone światło. W dodatku dla chińskiej firmy licencja biznesowa jest najważniejszym dokumentem.

Zweryfikuj wszystkie elementy, jakie powinna posiadać chińska licencja biznesowa. W ten sposób będziesz mieć pewność, że jest ona autentyczna, a firma została zarejestrowana. Sprawdź, jakie informacje muszą się znaleźć na chińskiej licencji biznesowej.

Zweryfikowani dostawcy w serwisach B2B

Importując towary poprzez chińskie serwisy B2B, warto zwrócić uwagę, czy zweryfikowano dostawców. Na niektórych platformach mamy możliwość wyszukania tylko takich sprzedających, którzy zostali sprawdzeni przez niezależną instytucję. Co prawda, takie odznaki nie świadczą o stuprocentowej wiarygodności firm, ale są dla nas informacją, że zweryfikowano ich licencję biznesową.

Na przykład na stronie Alibaba mamy dostawców posiadających odznaki „Gold Supplier” lub „Verified Supplier”. Według serwisu w przypadku obu tych odznaczeń zweryfikowano licencję biznesową dostawców, a także lokalizację ich fabryk. Podobne znaki znajdziemy przy sprzedawcach na Made-in-China. Tutaj zarówno firmy będące „Gold Member” oraz „Audited Supplier” sprawdzono pod kątem rejestracji działalności.

Mimo takich poświadczeń serwisów, warto również samemu sprawdzić licencję biznesową chińskiego dostawcy oraz przeprowadzić pełną weryfikację chińskiej firmy.

Podsumowanie

Zanim rozpoczniemy współpracę z chińskim dostawcą musimy sprawdzić, czy jego firma faktycznie istnieje i posiada ważną licencję biznesową. Warto w tym celu skorzystać z naszej usługi weryfikacji kontrahenta. Sprawdzimy, czy firma istnieje oraz jak długo prowadzi swoją działalność. Potwierdzimy, czy na pewno jest ona fabryką, czy jedynie firmą handlową. Zweryfikujemy również, kto jest jej właścicielem.

Oprócz tego typu weryfikacji, zalecamy także przeprowadzenie inspekcji fabryki w Chinach. Warto wiedzieć nie tylko, czy firma posiada rejestrację, ale również czy jej fabryka faktycznie znajduje się we wskazanym miejscu i jak funkcjonuje. Dzięki podjęciu takich działań będziemy mieć pewność, że mamy do czynienia z wiarygodnym dostawcą. Pamiętaj, że weryfikacja działalności firmy jest pierwszym krokiem do udanego procesu importowego.

Oceń post

/ 5. Ilość głosów:

DARMOWY Webinar:
Co importować z Chin?
Bezpieczny import z zyskiem w 2026 roku, bez pośredników
Wybór zyskownego produktu do ściągnięcia z Chin! Analiza 3 przykładów.
+ DARMOWY 🎁📕Ebook (tylko dla uczestników webinaru)!
"68 Pomysłów na Import z Chin (także z małym budżetem)🚀
Bonus 📖 Ebook

Spis Treści

Raport z audytu chińskiej fabryki

Co zawiera raport z audytu fabryki?

Po długich poszukiwaniach znalazłeś dostawcę wymarzonych produktów w internecie. Strona wygląda profesjonalnie, ceny są kuszące, a pracownik z obsługi klienta odpisuje szybko i miło. Wszystko gra – dopóki nie przypomnisz sobie, że za chwilę masz przelać pięciocyfrową zaliczkę firmie, której nigdy nie odwiedziłeś, w kraju, w którym nigdy nie byłeś, do „fabryki”, którą bierzesz za pewnik. A czasami wystarczy raport z audytu fabryki, by przekonać się, czy współpraca z danym kontrahentem będzie korzystna. Jeśli nigdy takiego nie widziałeś, oto co dokładnie się w takim raporcie znajduje – na prawdziwym przykładzie.

Czytaj więcej »
Współczesny import z Chin

Współczesny import z Chin a trendy sprzedażowe w Zakopanem

Dla zwykłego, przeciętnego turysty spacerującego po Zakopanem pluszowy oscypek z oczami i nogami to jedynie śmieszna pamiątka z urlopu. Jednak, jeśli szukasz pomysłu na opłacalny biznes, ta maskotka to podręcznikowy przykład tego, jak działa współczesny import z Chin. Ten sezonowy hit, który wyparł ze straganów gęsi i kapibary, idealnie obrazuje jedną z największych zalet handlu z Azją – możliwość wygenerowania dużej marży przy małym wkładzie własnym. Kluczem do sukcesu nie jest unikalny pomysł na produkt, a sprytne wykorzystanie chińskiego łańcucha dostaw i różnicy w kosztach produkcji. 

Czytaj więcej »
Dlaczego warto zrobić kontrolę załadunkową

Dziury w kontenerze i faktura na 2500 USD – dlaczego warto zrobić kontrolę załadunkową

Importer zamówił pełen kontener towaru z Chin na warunkach FOB. Wszystko wyglądało dobrze – do momentu, gdy kontener dotarł do Polski drogą morską z dwiema dziurami w ścianie, a spedycja przedstawiła fakturę na 2500 USD za uszkodzenie. Do tego doszło realne ryzyko, że część towaru w środku zmokła. Ta sytuacja to podręcznikowy przykład tego, dlaczego warto zrobić kontrolę załadunkową, zanim kontener wyruszy z Chin.

Czytaj więcej »
Import z Chin pod drzwi

Import z Chin pod drzwi – jak zorganizować door-to-door bezpiecznie

Hasło „import z Chin pod drzwi” brzmi prosto: dostawca albo spedytor odbiera towar w Chinach, organizuje transport i dostarcza go pod wskazany adres w Polsce. W praktyce taki model rzeczywiście jest możliwy, ale nie zwalnia importera z odpowiedzialności za formalności celne, dokumenty i prawidłowe rozliczenie importu. Właśnie dlatego przy dostawie door-to-door najważniejsze nie jest samo hasło marketingowe, tylko to, kto figuruje jako importer, na czyj numer EORI składane jest zgłoszenie i kto odpowiada za dane wpisane do dokumentów.

Czytaj więcej »
Chiny zostają numerem jeden

Chiny zostają numerem jeden. „China+1” to nie zamiennik, to dodatek.

W ostatnim czasie internet zalewają posty o tym, że Wietnam, Malezja, Indonezja czy Tajlandia „przejmują” pałeczkę po Chinach. Modne hasła, ładne grafiki, dramatyczne nagłówki w stylu „Most importers missed it!”. Brzmi atrakcyjnie. I jest w tym ziarno prawdy. Ale jeśli budujesz stabilny biznes importowy, a nie kolekcjonujesz lajki na LinkedIn, musisz znać prawdziwy obraz. Otóż prawda na koniec 2025 i początek 2026 roku jest taka: Chiny pozostają niekwestionowanym numerem jeden globalnej produkcji. I nic nie wskazuje na to, żeby coś się tutaj miało zmienić w najbliższej dekadzie. Reszta Azji to dodatek do strategii zaopatrzeniowej, nie zastępstwo.

Czytaj więcej »