Współczesny import z Chin – dlaczego warto w niego inwestować?
Wielu przedsiębiorców rezygnuje z tradycyjnego handlu międzynarodowego, żyjąc w przekonaniu, że import z Chin wymaga kontenerowych zamówień i milionowych nakładów. Dzięki platformom e-commerce takim jak Temu czy Alibaba, tani import stał się dostępny dla każdego. Chińskie fabryki potrafią błyskawicznie zareagować na każdy internetowy trend i wyprodukować gotowy produkt nawet w kilkanaście dni. Polscy sprzedawcy, zamawiając te towary bezpośrednio u źródła, płacą ułamek ceny, jaką zapłaciliby w europejskich hurtowniach. Kupując bez pośredników, zyskują pełną kontrolę nad kosztami. Sprzedając produkty, mogą również nałożyć marżę, o jakiej w innych branżach można jedynie pomarzyć.
Ile naprawdę zarabia się na popularnych maskotkach z Chin?
Taki import jest bezlitosny dla konkurencji, ale za to łaskawy dla importera. Przy zamówieniu hurtowym z Chin, koszt produkcji jednej sztuki pluszowego oscypka oscyluje w granicach 5-6 złotych. Nawet po doliczeniu kosztów transportu drobnicowego, cła i podatków, ostateczny koszt sprowadzenia gotowego produktu do Polski zazwyczaj nie przekracza 8-9 złotych. Tymczasem cena detaliczna w Zakopanem waha się między 40 a nawet 50 złotych. Dla importera oznacza to czysty zysk na poziomie 30-40 złotych na jednej sztuce. Przy masowej sprzedaży w sezonie, inwestycja w takiego typu towar zwraca się niemal natychmiast.
Co na to obecne prawo i opłaty?
Aktualnie wokół importu z Chin narosło sporo mitów. Stało się to za sprawą niedawnych, głośnych zmian w przepisach unijnych. Od 1 lipca 2026 roku weszły w życie nowe przepisy i UE zlikwidowała zwolnienie z cła dla małych paczek do 150 euro, wprowadzając ryczałtowe cło w wysokości 3 euro od każdej pozycji towarowej w przesyłce. W mediach jest o tym bardzo głośno, ale musisz wiedzieć jedno: ta zmiana dotyczy jedynie zakupów prywatnych.
Więcej informacji na ten temat możesz znaleźć w artykule Cło 3 euro na małe przesyłki 2026 — co się zmienia od 1 lipca?.
Gdy importujesz towar hurtowo na firmę, zasady są zupełnie inne. Przedsiębiorca płaci cło i VAT od każdej kwoty.
Przy wspomnianych wcześniej maskotkach, stawki celne są niskie. Jak wskazuje oficjalny system celny ISZTAR, dla zabawek stawka celna wynosi obecnie 4,7%. To oznacza, że zamawiając partię pluszaków za 2000 złotych, cło wyniesie zaledwie 94 złote. Przy tak ogromnych marżach, ten koszt jest niewyczuwalny.
Podsumowanie: współczesny import z Chin na wyciągnięcie ręki
Sukces sprzedażowy maskotek w turystycznych miejscach każdego roku udowadnia, że na dzisiejszym rynku wygrywa ten, kto nie boi się działać szybko. To najlepszy dowód na to, że import z Chin jest na wyciągnięcie ręki dla niemalże każdego – wystarczy jedynie dobra analiza trendów i chęć do działania.
Jeśli dostrzegasz potencjał w handlu z Azją, ale formalności, logistyka lub weryfikacja zagranicznych dostawców wydają się skomplikowane – zapraszamy do kontaktu.
Oceń post
/ 5. Ilość głosów:
Co importować z Chin?
Wybór zyskownego produktu do ściągnięcia z Chin! Analiza 3 przykładów.
+ DARMOWY 🎁📕Ebook (tylko dla uczestników webinaru)!
"68 Pomysłów na Import z Chin (także z małym budżetem)🚀






