Co zawiera raport z kontroli przedwysyłkowej? Praktyczny przewodnik

Baza Wiedzy >> Co zawiera raport z kontroli przedwysyłkowej? Praktyczny przewodnik

Dostajesz informację od chińskiego dostawcy, że lada moment Twój towar będzie w pełni gotowy do wysyłki. Czujesz pewną nutkę niepewności, czy aby wszystko zostało wykonane zgodnie z Twoimi wytycznymi. To, czego Ci na tym etapie trzeba, to raport z kontroli przedwysyłkowej. Jeśli nigdy takiego raportu nie zamawiałeś, pewnie zastanawiasz się: co właściwie się w nim znajduje i czy warto za to płacić? Otwórzmy prawdziwy raport i przejdźmy przez niego, strona po stronie.
Raport z kontroli przedwysyłkowej

Spis treści

Czym jest raport z kontroli przedwysyłkowej?

Kontrola przedwysyłkowa (PSI) odbywa się, gdy zamówienie jest gotowe w mniej więcej 80–100% i spakowane. Niezależny inspektor jedzie do fabryki, losuje próbkę według uznanego międzynarodowo poziomu AQL, sprawdza ją względem Twojej specyfikacji i wszystko dokumentuje. Raport to dowód – kilkadziesiąt stron zdjęć, pomiarów, wyników testów i jasny werdykt. Powstaje po to, abyś ty, jako importer, podjął decyzję „wysyłać czy wstrzymać wysyłkę”, a nie dostawca.

Przejdźmy przez prawdziwy raport

Przykład, który tutaj mamy, to zamówienie gadżetu elektronicznego – maski LED przeznaczone na rynek polski. Ilość zamówiona wynosi 600 kompletów. Skontrolowanych zostało 80 kompletów. Werdykt na stronie tytułowej: PENDING. Zobaczmy, dlaczego fabryka uzyskała taki wynik.

Raport z kontroli przedwysyłkowej - przykład

1. Podsumowanie inspekcji

Na pierwszej stronie znajdują się najważniejsze informacje. To tutaj są dane fabryki (dostawcy), nazwa produktu, numery PO/PI, ilość zamówiona i wyprodukowana, kraj przeznaczenia oraz przejrzysta tabela kategorii kontroli – każda oznaczona jako Passed (wynik pozytywny), Pending (nierozstrzygnięte) lub Passed with conditional (wynik pozytywny warunkowo). W naszym przykładzie ilość i kody kreskowe przeszły pozytywnie, ale waga netto i wymiary produktu zostały oznaczone jako Pending. Dzięki takiej tabeli wystarczy jedno spojrzenie, by się dowiedzieć, gdzie leży problem.

Wskazówka: jeśli przed rozmową z dostawcą masz przeczytać tylko jedną stronę – przeczytaj pierwszą stronę raportu. Na niej znajdują się najważniejsze informacje.

2. AQL i wady

Korzystając ze standardu ANSI/ASQ Z1.4, inspektor dzieli wykryte usterki na krytyczne, poważne (major) i drobne (minor), a następnie porównuje je z ustalonymi limitami, żeby zdecydować „Accept” (wynik pozytywny) albo „Reject” (wynik negatywny).

Wskaźnik wad w raporcie

Nasze zamówienie miało wskaźnik wad 3,75% – tylko trzy drobne wady: niedocięta nitka przy pasku, ślad kleju na kontrolerze i czarna kropka na masce. To drobiagi, ale bez tej kontroli, maski z tymi wadami dotarłyby do Polski i zostałyby prawdopodobnie reklamowane przez konsumentów.

3. Ilość, waga i wymiary

Inspektor liczy kartony, otwiera i sprawdza, czy rzeczywiście wyprodukowana ilość zgadza się z zamówieniem. Waży produkty i kartony, mierzy wymiary produktu i opakowania względem specyfikacji. W naszym raporcie wyprodukowana ilość osiągnęła 100% – dobra wiadomość – ale na kartonach eksportowych brakowało oznaczeń wagi i wymiarów, a to dokładnie takie zaniedbanie, które później może spowodować problemy przy transporcie i odprawie celnej.

4. Opakowanie, kody kreskowe i oznaczenia wysyłkowe

Inspektor skrupulatnie sprawdza opakowania jednostkowe i zbiorcze, grafiki, etykiety, oznaczenia wysyłkowe i kody kreskowe. Tutaj zauważył, że numery partii i numery seryjne na jednym z produktów nie dawały się zeskanować, a na opakowaniu brakowało wymaganej etykiety transportowej baterii litowych UN3481 – to problem, który mógłby kosztować importera zatrzymanie przesyłki na granicy.

5. Testy i kontrola funkcjonalna na miejscu

Tu dobra inspekcja pokazuje swoją wartość. Raport obejmuje testy włącz/wyłącz, napięcie baterii, kontrolę funkcji, test starzeniowy, test przyczepności i weryfikację względem zatwierdzonej próbki. Co istotne, odnotowuje też, czego nie dało się sprawdzić: fabryka odmówiła otwarcia egzemplarza do wewnętrznej kontroli pojemności baterii, gdyż doprowadziłoby to do uszkodzenia produktu, więc te parametry oznaczono jako Pending. Jest to ważny sygnał dla importera.

6. Szczególna uwaga i obserwacje

Część analityczną zamykają dwie listy, które mogą posłużyć jako punkt zaczepienia :

  • Punkty Special Attention (SPA) wymagają Twojej decyzji przed wysyłką – jak ta brakująca etykieta UN3481.
  • Observations (OBS) to informacje do Twojej wiadomości, np. czas ładowania albo to, że na instrukcji widnieje inna nazwa modelu niż na kartonie.

7. Zdjęcia, filmy i załączniki

Na koniec raport jest wypełniony dziesiątkami zdjęć z miejsca inspekcji i filmami, pokazujące m.in. wady, przeprowadzone pomiary, oznakowanie. Kiedy negocjujesz rabat albo poprawki, argument „inspektor to sfotografował” kończy dyskusję błyskawicznie.

Co oznacza wynik „pending” dla kontroli jakości?

Zwróć uwagę, że wynik to nie „Failed”. Werdykt brzmiał „Pending” – czyli próbki zasadniczo spełniały wymagania, ale zostały kwestie do rozwiązania po stronie klienta.

Taki raport czarno na białym pokazuje, z jakimi problemami musiałby się zmierzyć importer, jeżeli nie zleciłby kontroli. Dzięki niemu importer może wymóc na fabryce dodanie etykiety UN3481, naprawę problemu ze skanowaniem i potwierdzenie parametrów baterii, zanim kontener wypłynie. Kilka godzin inspekcji zastąpiło tygodnie zwrotów, sporów i opóźnień na etapie odprawy celnej.

Czy warto zamówić kontrolę przedwysyłkową?

Jedna inspekcja kosztuje ułamek wartości jednej odrzuconej palety – i drobny ułamek tego, ile kosztuje zatrzymanie towaru na cle albo partia wadliwych produktów psująca reputację Twojej marki. Dla większości importerów jeden wychwycony problem zwraca koszt inspekcji na lata. Raport daje Ci też przewagę w negocjacjach: udokumentowany dowód dostarczony przez niezależną stronę przekonuje o wiele skuteczniej niż e-mail.

Jeśli chcesz mieć ten spokój przy kolejnym zamówieniu, zorganizujemy niezależną kontrolę jakości w Chinach i dostarczymy raport podobny do takiego, jak powyżej. Jeżeli nie masz pewności co do samego chińskiego dostawcy, zamów najpierw weryfikację kontrahenta, nawet tego potencjalnego. Nie martw się, nie będzie on wiedział o tym, że go sprawdzasz. Dowiesz się na przykład, czy firma naprawdę istnieje, jakie ma moce przerobowe i czy jest wypłacalna.

Oceń post

/ 5. Ilość głosów:

DARMOWY Webinar:
Co importować z Chin?
Bezpieczny import z zyskiem w 2026 roku, bez pośredników
Wybór zyskownego produktu do ściągnięcia z Chin! Analiza 3 przykładów.
+ DARMOWY 🎁📕Ebook (tylko dla uczestników webinaru)!
"68 Pomysłów na Import z Chin (także z małym budżetem)🚀
Bonus 📖 Ebook

Spis Treści

Raport z inspekcji przy załadunku

Co zawiera raport z inspekcji przy załadunku?

Twój towar przeszedł kontrolę jakości, a jego ilość została potwierdzona. Jesteś już niemal u celu – poza jednym momentem: załadunkiem kontenera. Podmieniona ilość, uszkodzone palety, towar wrzucony luzem i niezabezpieczony, tajemnicza rozbieżność w wadze – nic z tego nie widać na papierze, dopóki kontener nie zostanie otwarty w Twoim magazynie. Raport z inspekcji przy załadunku to kontrola, która pilnuje tego ostatniego, krytycznego etapu. Oto, co dokładnie zawiera – na realnym przykładzie.

Czytaj więcej »
Raport z audytu chińskiej fabryki

Co zawiera raport z audytu fabryki?

Po długich poszukiwaniach znalazłeś dostawcę wymarzonych produktów w internecie. Strona wygląda profesjonalnie, ceny są kuszące, a pracownik z obsługi klienta odpisuje szybko i miło. Wszystko gra – dopóki nie przypomnisz sobie, że za chwilę masz przelać pięciocyfrową zaliczkę firmie, której nigdy nie odwiedziłeś, w kraju, w którym nigdy nie byłeś, do „fabryki”, którą bierzesz za pewnik. A czasami wystarczy raport z audytu fabryki, by przekonać się, czy współpraca z danym kontrahentem będzie korzystna. Jeśli nigdy takiego nie widziałeś, oto co dokładnie się w takim raporcie znajduje – na prawdziwym przykładzie.

Czytaj więcej »
Współczesny import z Chin

Współczesny import z Chin a trendy sprzedażowe w Zakopanem

Dla zwykłego, przeciętnego turysty spacerującego po Zakopanem pluszowy oscypek z oczami i nogami to jedynie śmieszna pamiątka z urlopu. Jednak, jeśli szukasz pomysłu na opłacalny biznes, ta maskotka to podręcznikowy przykład tego, jak działa współczesny import z Chin. Ten sezonowy hit, który wyparł ze straganów gęsi i kapibary, idealnie obrazuje jedną z największych zalet handlu z Azją – możliwość wygenerowania dużej marży przy małym wkładzie własnym. Kluczem do sukcesu nie jest unikalny pomysł na produkt, a sprytne wykorzystanie chińskiego łańcucha dostaw i różnicy w kosztach produkcji. 

Czytaj więcej »
Dlaczego warto zrobić kontrolę załadunkową

Dziury w kontenerze i faktura na 2500 USD – dlaczego warto zrobić kontrolę załadunkową

Importer zamówił pełen kontener towaru z Chin na warunkach FOB. Wszystko wyglądało dobrze – do momentu, gdy kontener dotarł do Polski drogą morską z dwiema dziurami w ścianie, a spedycja przedstawiła fakturę na 2500 USD za uszkodzenie. Do tego doszło realne ryzyko, że część towaru w środku zmokła. Ta sytuacja to podręcznikowy przykład tego, dlaczego warto zrobić kontrolę załadunkową, zanim kontener wyruszy z Chin.

Czytaj więcej »
Import z Chin pod drzwi

Import z Chin pod drzwi – jak zorganizować door-to-door bezpiecznie

Hasło „import z Chin pod drzwi” brzmi prosto: dostawca albo spedytor odbiera towar w Chinach, organizuje transport i dostarcza go pod wskazany adres w Polsce. W praktyce taki model rzeczywiście jest możliwy, ale nie zwalnia importera z odpowiedzialności za formalności celne, dokumenty i prawidłowe rozliczenie importu. Właśnie dlatego przy dostawie door-to-door najważniejsze nie jest samo hasło marketingowe, tylko to, kto figuruje jako importer, na czyj numer EORI składane jest zgłoszenie i kto odpowiada za dane wpisane do dokumentów.

Czytaj więcej »