Podpisanie kontraktu – jak to zrobić?
W Polsce podpisanie kontraktu jest decyzją ostateczną. Jego zerwanie niesie za sobą konsekwencje prawne. W Chinach podpisanie kontraktu nie znaczy wiele. Chińczycy uważają, że słowa zapisane na papierze warte są tyle co ten papier, ewentualnie jeszcze atrament. Kontrakt jest tam wstępem do projektu. Okazaniem dobrych intencji czy symbolicznym gestem, i zapewnieniem, że obie strony dołożą wszelkich starań, aby osiągnąć shuangying, czyli podwójne zwycięstwo, które zadowoli obie strony.
„Błędem jest zbyt polonocentryczne widzenie spraw świata. Cała sprawa firmy COVEC i Chin – kiedy słyszę, jak to się odbywało, włos mi się jeży. Przez kawałek autostrady, która została spartolona na każdej płaszczyźnie – i przetargu, i wykonania, i dogadywania – możemy zepsuć sobie na wiele lat relacje z krajem [Chinami], który będzie odgrywał albo pierwszą, albo drugą rolę w świecie.” Aleksander Kwaśniewski, były Prezydent Polski. „Bez winy nie są oczywiście polskie władze i urzędnicy. Zrozumieć można, że nie każdy pracownik GDDKiA musi być ekspertem od chińskiego rynku i sposobu prowadzenia interesów przez firmy z Państwa Środka. Podejmując jednak współpracę z nowym partnerem należy dołożyć wszelkich starań, aby tego partnera jak najlepiej poznać i zrozumieć, zanim będzie się z nim robić interesy.” Portal Stosunki Międzynarodowe
W zamian, Chińczyków w Polsce spotkał zimny prysznic. Polski rząd pod presją opinii publicznej i polskich mediów nieprzychylnych chińskiej firmie, kategorycznie odmówił jakichkolwiek zmian w kontrakcie. Premier Polski Donald Tusk powiedział, że „my nie będziemy ustępować. Jeśli ktoś chce budować w Polsce drogi i stadiony, to albo robi to perfekcyjnie, albo płaci kary. U nas będą obowiązywały takie zasady,” napisał Dziennik Gazeta Prawna.
Poprzez nieznajomość znaczenia kontraktu zarówno przez stronę polską (w Chinach wszystko może być negocjowane na każdym etapie), jak i stronę chińską (w Polsce raz podpisana umowa nie podlega negocjacji) doprowadziła do sytuacji odwrotnej do shuangying, do shuangshu – przegrały obie strony, co w Chinach uznawane jest za sytuację najbardziej niekorzystną. Polski rząd domaga się od firmy COVEC zapłacenia kary w postaci kilkuset milionów złotych za nie wywiązanie się z podpisanego kontraktu. Strona chińska odpowiedziała, że nie zamierza płacić żadnych kar; Bank of China i Export-Import Bank of China, które zabezpieczały finanse COVEC przy transakcjach w Polsce, przesłały informację do Chińskiego Sądu Ludowego, aby ten zawiesił jakiekolwiek decyzje związane z wypłaceniem odszkodowania Polakom.
Mamy nadzieję, że poznaniu się z powyższym artykułem podpisanie kontraktu nie będzie większym problemem.
Oceń post
/ 5. Ilość głosów:
Co importować z Chin?
Wybór zyskownego produktu do ściągnięcia z Chin! Analiza 3 przykładów.
+ DARMOWY 🎁📕Ebook (tylko dla uczestników webinaru)!
"68 Pomysłów na Import z Chin (także z małym budżetem)🚀




