Towarowe połączenia kolejowe z Chinami

Do tej pory polscy przedsiębiorcy prowadzający import towarów z Chin mieli do wyboru dość kosztowny, ale szybki transport lotniczy, oraz powolny transport morski, którego ceny w zeszłym roku wzrosły dość znacząco, bo firmy spedycyjne postanowiły odrobić straty z ostatnich, kryzysowych lat. Niedawno pojawiła się jednak nowa, interesująca alternatywa: transport kolejowy.

transport kolejowy z Chin

Jedwabny szlak a transport kolejowy

Wieki temu Chiny i Europę łączył Jedwabny Szlak, prowadzący od ówczesnej stolicy Państwa Środka, Xi’anu, przez Azję Środkową aż do Konstantynopola. Drogą tą transportowano wówczas na zachód jedwab, papier i żelazo. Jednakże ekspansja ludów tureckich i późniejsze wytyczenie drogi morskiej do Chin odebrały Szlakowi znaczenie. Stabilizacja polityczna w regionie Azji Środkowej sprzyja jednak temu, by odrodził się na nowo. Tym razem rolę karawan przejmują wyładowane kontenerami pociągi.
Szkolenie: Import z Chin 

Połączenia Chiny-Polska

Pierwsze z polskich połączeń zostało uruchomione na początku roku, na trasie Chengdu (Syczuan) – Łódź. Pociągi przyjeżdżają na terminal przy stacji kolejowej Łódź Olechów co tydzień. Za transport odpowiada firma YHF Intermodal Logistics. Czas przewozu waha się od 16 do 14 dni (na dystansie ok. 9800 km). Jest dwukrotnie krótszy od czasu transportu kontenerów drogą morską. Samo Chengdu to szybko rozwijający się ośrodek przemysłowy, stawiający na przemysł elektroniczny i elektrotechniczny.

Podobnie jest w przypadku drugiego połączenia, zainaugurowanego we wrześniu. Pociągi obsługują trasę Suzhou Zachód – Warszawa. Operatorem jest austriacka firma Far East Land Bridge. Kontenery mogą podróżować dwiema trasami: północną przez Rosję i Białoruś oraz południową przez Kazachstan, Rosję i Białoruś. Także i tutaj czas transportu nie przekracza trzech tygodni. Firma oferuje również usługi dostawy door-to-door. Suzhou jest strategicznie położone w delcie rzeki Jangcy, gdzie znajduje się najwięcej fabryk produkujących na eksport. Warszawa zaś niekoniecznie musi być ostatnim przystankiem na trasie ładunku. Niezależnie od tego, czy celem będą Włochy, czy Holandia, czas transportu z Polski (realizowanego przez pociąg czy TIR) nie przekroczy dwóch dni. Do tej pory pociągi wracały do Chin puste, ale i to może się zmienić. W listopadzie z Łodzi wyjedzie skład z wyprodukowanymi w Polsce częściami samochodowymi, artykułami spożywczymi i chemicznymi.

Siatka kolejowa – zalety transportu

Linie łączące Polskę z Chinami są tylko częścią większej siatki połączeń. Trasa kolejowa łączy choćby Antwerpię i Duisburg z Chongqingiem czy Hamburg z Zhengzhou. Pociągi operujące na tych trasach są wielokrotnie dłuższe. O ile do Łodzi jedzie skład złożony z 40 kontenerów, o tyle niemiecki operator DB Schenker zestawia składy zabierające 250 kontenerów. Potencjał do rozwoju linii istnieje, jeżeli tylko operatorzy będą aktywnie zabiegać o pozyskanie klientów nie tylko z Polski, lecz także z sąsiednich krajów.

Poza wspomnianym krótszym czasem przewozu, inną zaletą transportu kolejowego jest bezpieczeństwo: znacznie większe ryzyko (pożar, zatonięcie, uszkodzenie kontenera itd.) wiąże się z transportem morskim. W dobie globalnego ocieplenia warto też pamiętać o tym, że transport kolejowy jest najbardziej przyjazny środowisku, emisja dwutlenku siarki jest na pięciokrotnie niższym poziomie niż w przypadku transportu lotniczego.

Wady transportu kolejowego

Jakie są zatem jego wady? Cena na pewno będzie przynajmniej dwukrotnie wyższa niż w przypadku transportu morskiego (czyli może sięgnąć 8-10 tys. USD za kontener) choć – rzecz jasna – zależy od ilości transportowanego towaru. Pomimo tego, że Chiny są bardzo zainteresowane rozwinięciem sieci połączeń (rozważają nawet pomoc finansową dla krajów Azji Środkowej w budowie infrastruktury) należy pamiętać, że trasa przebiega jeszcze przez Kazachstan, Rosję i Białoruś, a co za tym idzie, jej sprawne funkcjonowanie zależy od woli politycznej tamtejszych rządów. Utrudnieniem jest także różnica w szerokości torów pomiędzy Rosją (1520 mm) a Europą (1435 mm), w pociągach docierających do Brześcia musi zostać zmieniony rozstaw kół, choć najczęściej kontenery przenoszone są za pomocą dźwigów na skład dostosowany do torów polskich.

Wielu przedsiębiorców przywykło do transportu morskiego i przyzwyczaiło się do wydłużonego czasu oczekiwania na towar. Transport kolejowy wydaje się im rozwiązaniem czysto awaryjnym, które można zastosować, gdy jakiś towar musi zostać dostarczony względnie szybko (ale nie aż tak szybko, by konieczne było wykorzystanie transportu lotniczego). Trudno nie dostrzec słuszności w tym sposobie rozumowania, niemniej jednak warto pamiętać, że transport kolejowy z Chin rozwija się dynamicznie i w przyszłości stawki za transport być może zmaleją.

 
Szkolenie: Import z Chin