Nowy trend w chińskiej polityce wizowej

Każdy, kto w ostatnich latach wyjeżdżał do Chin w sprawach biznesowych lub turystycznych, doskonale wie, że konieczne było załatwienie wizy. Procedura ubiegania się o wizę nie należy do przesadnie skomplikowanych i zawsze można skorzystać z pośrednictwa firm, które się w tym specjalizują. Niemniej jednak konieczność przygotowania wniosku, zebrania dokumentacji i przedstawienia jej w konsulacie czy ambasadzie stanowi dodatkową przeszkodę i wiąże się z wydatkami. Chińska polityka wizowa niedawno przedstawiła nowy trend.

Chińska polityka wizowa - nowy trend

Chińska polityka wizowa – istotna zmiana

Istotna zmiana w tej polityce miała miejsce 1 stycznia 2013 roku. Pekin i Szanghaj ogłosiły, że osoby podróżujące przez Chiny tranzytem mają prawo do nieprzekraczającego 72 godzin pobytu na terenie tych miast. Nie wymagana jest od nich wiza do Chin, a wyłącznie ważny paszport, bilety lotnicze i wiza do kraju docelowego (jeśli jest potrzebna). Przywilej ten dotyczy obywateli 45 krajów, w tym Polski. Niedawno ogłoszono, że od sierpnia kolejnym miastem umożliwiającym cudzoziemcom bezwizowy pobyt będzie Guangzhou (Kanton). Być może wkrótce dołączy do niego dynamicznie rozwijające się Shenzhen.

Siedemdziesięciodwugodzinny okres zaczyna się w momencie wbicia w paszport stempla, uprawniającego do zwolnienia od wizy. Wymogiem jest posiadanie biletu do kraju trzeciego, więc trasa Warszawa-Pekin-Warszawa niestety odpada, ale Warszawa-Pekin-Hongkong już jest możliwa (Hongkong i Macao są uznawane za kraje trzecie). Dla kogoś, kto w drodze do innego kraju azjatyckiego przesiada się w Chinach (a to zdarza się dość często) nowe prawo pozwala zaoszczędzić czas i pieniądze. Zarobią też i Chińczycy. Zdaniem władz lotniska w Pekinie nowe przepisy pozwolą na wzrost liczby odwiedzających miasto.

Ewidentnie widać, jaki jest kierunek zmian w chińskiej polityce wizowej. Uzyskanie prawa pobytu na dłużej niż pół roku (residence permit) jest coraz trudniejsze. Nie mówiąc już o całym szeregu formalności, które trzeba spełnić, by móc otrzymać pozwolenie na pracę w Chinach. Władze chcą najwyraźniej chronić własny rynek pracy. Minimalizować ryzyko konfliktów i sprowadzać do kraju wyłącznie nieodzownych specjalistów. Liberalizowane są z kolei przepisy dotyczące pobytów krótkoterminowych. Być może doczekamy się momentu, w którym posiadacze polskiego paszportu będą mogli pojechać do Chin bez wizy.

Zapraszamy do zapoznania się z naszym aktualnym wpisem nt. Wiz do Chin (stan na 11.2017)
Szkolenie: Import z Chin